Jeszcze na początku lat 90-tych pralki automatyczne były w Polsce wielką rzadkością, mogli sobie na nie pozwolić naprawdę nieliczni, najczęściej z dużymi pieniędzmi, bądź odpowiednimi kontaktami. W tamtych czasach królowały w polskich mieszkaniach ciągle poczciwe „Franie”, które stały się wręcz kultowym urządzeniem w każdym domu.
Guenther - czujnik do pomiaru temperatury, termopary, kabel kompensacyjny. Od ponad 40 lat produkujemy termoelektryczne i rezystancyjne czujniki temp
guenther.com.pl
Pralki automatyczne zaczęły trafiać powoli pod Polskie strzechy, popularne „automaty” były dla poprzednich pralek bezkonkurencyjne i szybko zaczęły zdobywać coraz większą popularność u gospodyń domowych i wszystkich tych, którzy zajmowali się praniem. Jak sama nazwa wskazuje, pralki automatyczne zautomatyzowały wiele funkcji, które wcześniej trzeba było wykonywać ręcznie. Pralki automatyczne sprawiły, że pranie stało się bardzo proste i zajmowało niewiele czasu – wystarczyło włożyć pranie do bębna, zamknąć drzwiczki, nasypać proszek i włączyć odpowiedni program. Po kilkudziesięciu minutach pranie było zrobione, a wyprane ubrania po wirowaniu od razu nadawały się do powieszenia na suszarce. Dziś pralki automatyczne znajdują się praktycznie w każdym domu i chyba większość z nich korzystających nie wyobraża sobie bez nich prania.